Wpisy z kategorii Bezpieczeństwo

Elektryczne niebo

Elektryczne niebo Burze mogą być ekscytujące, ale zarazem także przerażające. Ogłuszające grzmoty słychać już z odległości kilku kilometrów od centrum burzy. Pioruny, które strzelają z chmur i rozpalają na ułamek sekundy ciemne niebo, są wypełnione elektrycznością powstałą w wielkich czarnych cumulombusach. Pioruny uderzają w ziemię. Zdarza się, że niszczą drzewa i domy. Zwykle temu dramatycznemu widowiskowi towarzyszy jeszcze ulewny deszcz i grad. Możemy określić odległość burzy licząc sekundy dzielące pojawienie się błyskawicy od grzmotu. Przykładowe trzy sekundy to odległość jednego kilometra. Piorun to energia elektryczna w czystej postaci, jest, więc gorący i ma potężną, niszczącą moc. Takie wyładowanie elektryczne trwa zaledwie kilka milionowych części sekundy, to jednak wystarczy, by zniszczyć drzewo, wysoki komin a nawet śmiertelnie zranić człowieka. Podczas gwałtownej burzy pioruny uderzają w wysokie budynki. Zabezpieczeniem mają być metalowe piorunochrony, które odprowadzają energię elektryczną do ziemi i w ten sposób chronią budynek. Bardzo niebezpiecznym zjawiskiem pogodowym mogą być burze tworzące się wokół równika. Często kilka burz powstałych nad ciepłymi, tropikalnymi morzami, łączy się ze sobą tworząc huragan. Takie zjawiska nazywane są także tajfunami lub cyklonami. Huraganowe wiatry osiągają prędkość 360 kilometrów na godzinę. Natomiast niektóre burze tropikalne mogą mieć 800 kilometrów długości i 15 kilometrów wysokości. Wzniecają one na morzu ogromne fale, które zalewają ląd. Pod chmurami burzowymi powstają czasem ogromne słupy wirującego powietrza. Nazywamy je tornadami. Powietrze o niskim ciśnieniu wewnątrz tornada działa jak ogromny odkurzacz, który wsysa wszystko, co spotyka na swej drodze. Wiatr wirujący we wnętrzu tornada może osiągnąć prędkość 400 km/h. Groźnymi zjawiskami SA też huragan, tajfun i cyklon. Są to gwałtowne burze, podczas których wiatr kręci się wokół spokojnego centrum zwanego „okiem”. Burze tropikalne sprowadzają gwałtowny deszcz i silne wiatry. Huragany niszczą budynki, wyrywają drzewa i zagrażają ludziom.

Akcja Caritasu

Akcja Caritasu 12 lipca 2009 w Polsce została podjęta akcja „Powódź – południe”. Arcybiskup Józef Michalik podjął decyzję o przyjęciu wniosku Caritasu. Wolontariusze zbierają na pomoc dla poszkodowanych w powodzi. Chcą pomóc, a Polacy im to ułatwiają. Po każdej mszy w całej Polsce, zbierane są pieniądze na pomoc. Ministranci stoją z puszkami i czekają na datki. Przez Caritas Polacy już przekazali dla powodzian 900 tysięcy złotych. Ci, którzy chcą pomóc, mogą to zrobić poprzez wrzucenie datku do takiej puszki lub wysłanie pieniędzy na konto Caritasu. Ludzie w całej Polsce próbują pomoc i to jest bardzo miłe dla powodzian, którzy wszystko stracili. To nie rząd najwięcej pomoże. To Polacy, którzy chcą pomóc rodakom i to właśnie robią. Wysyłają symboliczne SMS-y, które również zbierają pieniądze dla poszkodowanych. W takich sytuacjach Polacy pokazują, że można na nich liczyć i, że zawsze pomogą w trudnym wydarzeniu. Są bardzo solidarni, z czego mogą być bardzo dumni. I inni powodzianie mogą być wdzięczni swoim rodakom. Domy, które nawiedziła powódź muszą odbyć remont, bo nie nadają się do mieszkania. Trzeba od nowa murować, bo wszystko jest nawilżone, co w przyszłości może skutkować zgnilizną. Trzeba odrywać tynki. Na nowo malować, bo na ścanach, woda zostawiła po sobie ślad. Wsystko było do wymiany. Podłoga również. Zgnije jeśli jej się nie wymieni. Koszty takiego remontu są ogromne. Ale trzeba to zrobić, bo inaczej gdzie ludzie poszkodowani będą mieszkać. Wynajęte przez rząd klitki są dobre, ale tylko na okres przejściowy, nie da się tam zamieszkać na dłużej. Zresztą nikt na to nie pozwoli. Wynajęte mieszkanie jest tylko na kilka miesięcy. Jest to Duzy koszt dla skarbu państwa, a szczególnie ucierpią na tym politycy, bo mogą już nie kupić sobie nowego mercedesa w miesiącu powodzi. Domy, w których była woda wylana z koryt rzecznych, zmyła dosłownie wszystko. Meble pływały po wodzie, która unosiła się w całych pomieszczeniach. To straszne jak bardzo woda może zniszczyć pracę człowieka i jak bardzo może nadwyrężyć budżet domostw.

Lawina

Lawina Każdego roku pod lawinami ginie kilkaset osób. Opady śniegu tworzą zazwyczaj kilka mocno związanych ze sobą warstw. Czasem jednak z nich jest słabsza i nawet wibracje, wywołane przez narciarza mogą spowodować, że górna warstwa zacznie się osuwać i wtedy w parę sekund setki tysięcy ton śniegu zaczynają zsuwać się po zboczu z prędkością ponad 160 km/h. bardzo wielu ludzi odwiedza corocznie kurorty narciarskie, zatem lawiny stanowią poważne zagrożenie, dlatego oddziały antylawinowych służb nieustannie z nimi walczą. Do ich zadań należy szukanie potencjalnie niebezpiecznych skupisk śniegu oraz nawisów i wysadzanie ich w powietrze. Czasami jednak nieprzewidywalne warunki potrafią zaskoczyć także ich. Niejedno turystyczne miasto w Alpach zostało nawiedzone niespodziewaną lawiną, pochłaniając wiele ludzkich istnień. Lawina zmiata z powierzchni wszystko, cokolwiek stanie na jej drodze. Jej siła jest tak ogromna, że przeszkody nie stanowią ani samochody, ani domy. Lawiny atakują nagle, ale żeby zaczęły się staczać, muszą zaistnieć ku temu odpowiednie warunki. Jednym z najwspanialszych lodowców w Alpach jest lodowiec Argentier. Był on tu od ponad 10 tyś. lat. 500 lat trwa, zanim lód przewędruje z jego szczytu w dół. Zadziwiający jest fakt, że zaczyna on swój żywot jako śnieg, a dopiero z czasem kry stalki śniegu scalają się w lód. Padający latami śnieg jest miażdżony, tworząc kryształki lodu, które łączą się ze sobą, a ciężar świeżego śniegu jeszcze mocniej ściska lód pod spodem, aż w końcu powstaje czysty niebieski lód lodowca. Gdy jest już wystarczająco duży, zaczyna się przesuwać i w ciągu tysięcy lat powstaje rozległa rzeka lodu. Kiedy płynie, lamie się, tworząc olbrzymie szczeliny. Niektóre z tych szczelin mają głębokość 50 m. Cala ta masa lodu tworzy się w taki sam sposób, jak śnieżka, potrzebuje tylko czasu i dużego ciśnienia. Alpejskie lodowce zawdzięczają swój żywot dzięki długim i mroźnym zimom, jakie nawiedziły Europę 500 tyś. lat temu. Na każde sto metrów w górę temperatura spada o pól stopnia. Ten wspaniały lodowcowy krajobraz stale się zmienia. Lodowiec Argentier kurczy się w Emie kilku metrów rocznie, a w całych Alpach stopiła się już prawie polowa lodu w ciągu ostatnich 150 lat.

Eternit z dachów

Eternit z dachów Bardzo skrupulatna czynność to ściąganie eternitu z naszych dachów. Oczywiście nie możemy zrobić tego samoczynnie, ponieważ złamalibyśmy prawo, które jest jasno ukierunkowane w tej dziedzinie. Oczywiście eternit w końcu okazał się wielkim zagrożeniem i oczywiście substancją rakotwórczą, której trzeba za wszelką cenę unikać, ale jest to dość dziwne zjawisko, ponieważ jeszcze kilkadziesiąt lat wstecz eternit stał się jednym z najbardziej popularny środków budowlanych, ponieważ pokrywano nim masowo dachy. Bloki w miastach były okrywane warstwą materiału o nazwie azbest, oczywiście azbest jest substancją rakotwórcza, która w chodzi w skład eternitu. Czasami produkowano również rury wodociągowe w oparciu o wykorzystanie azbestu. Oczywiście w tej chwili unika się kontakt z tą substancją, a w niektórych miejscowościach jeszcze pije się wodę z rur azbestowych. Aby pozbyć się eternitu oczywiście musimy zamówić specjalną firmę, która się tym zajmuje, oczywiście musi ona również posiadać specjalny sprzęt. Ekologia ratunkiem dla nas i planety. Ogólnie rzecz biorąc pomoc w formie dbania o ekologię jest niebywale ważna, ponieważ dzięki temu możemy się spodziewać, że dzięki dbaniu w jak największym stopniu o ekologię możemy ocalić naszą planetę przed zniszczeniem. Jesteśmy ludźmi, czyli stworzeniami rozumnymi, które oczywiście wiedzą, co jest dobre a co nie, czyli skoro posiadamy taką wiedzę, to oczywiście powinniśmy ją wykorzystywać mądrze i rozsądnie, aby jak najdłużej móc żyć na tej planecie i tak właściwie jak najdłużej przedłużyć możliwość życia na tej planecie, ponieważ planeta bez ludzi przetrwa, ale my jak stracimy planetę o jesteśmy skazani na nic więcej ja śmierć. Czasami zdarzają się ludziom przejawy rozsądku i dbają o porządek w środowisku, ale na ogół wszyscy są bardzo wygodni i nie zważają na to, co stanie się z planetą. Wyrzucanie śmieci do lasów jest bardzo nagminnym precedensem, który powinien być bardzo surowo karany i oczywiście powinniśmy dokładać wszelkich starań, aby nasze lasy były jak najczystsze.